You are currently viewing Elektrownie wiatrowe w gminach Pyrzyce, Pełczyce, Lipiany, Bielice i Warnice zablokowane.

Elektrownie wiatrowe w gminach Pyrzyce, Pełczyce, Lipiany, Bielice i Warnice zablokowane.

Budowa nowych elektrowni wiatrowych na terenie gmin Pyrzyce, Pełczyce, Lipiany, Bielice i Warnice jest obecnie niemożliwa. Tak jednoznaczne stanowisko przedstawiło Ministerstwo Obrony Narodowej w oficjalnym piśmie skierowanym do burmistrzów i wójtów gmin z województwa zachodniopomorskiego.

Odpowiedź resortu obrony narodowej, podpisana przez sekretarza stanu Cezary Tomczyk, jest reakcją na wystąpienie samorządów z 27 października 2025 r. dotyczące możliwości lokalizowania farm wiatrowych na ich terenie. MON nie pozostawia jednak złudzeń – interesy obronności państwa mają w tym przypadku charakter nadrzędny.

Strefa wojskowa wyklucza inwestycje

Jak wynika z pisma, gminy Pyrzyce, Pełczyce i Warnice znajdują się częściowo, a Lipiany w całości, w wojskowej strefie czasowo wydzielonej TSA 10A, wykorzystywanej przez lotnictwo Sił Zbrojnych RP. Strefa ta obejmuje przestrzeń powietrzną od poziomu gruntu do wysokości ponad 4,4 tys. metrów nad poziomem morza.

Dodatkowo gmina Pełczyce leży częściowo w korytarzach MRT 24 i MRT 29, wykorzystywanych do lotów wojskowych na bardzo niskich wysokościach. W praktyce oznacza to, że na tych obszarach regularnie wykonywane są loty szkoleniowe i operacyjne, również na wysokości zaledwie 100–200 metrów nad terenem.

Loty na małej wysokości i duże prędkości

Resort obrony narodowej podkreśla, że wojskowe statki powietrzne w strefie TSA 10A poruszają się z prędkościami przekraczającymi 250 węzłów (ok. 460 km/h). Przy takich parametrach nawet pojedyncze obiekty wysokościowe, jak turbiny wiatrowe, stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa załóg.

– Przy lotach na małych wysokościach margines czasu na reakcję i wykonanie manewru unikowego jest skrajnie ograniczony – argumentuje MON, wskazując, że już samo dostrzeżenie wysokiej przeszkody terenowej może być w takich warunkach poważnym wyzwaniem.

Brak formalnego zakazu, ale faktyczna blokada

Choć – jak zaznacza ministerstwo – w obowiązujących przepisach nie istnieje bezwzględny zakaz lokowania turbin wiatrowych w strefach takich jak TSA 10A, to w praktyce zgoda na takie inwestycje nie jest możliwa. Część potrzeb obronnych, ze względu na ich niejawny charakter, nie może być wprost zapisana w aktach prawa powszechnego.

Ustawodawca przewidział jednak mechanizmy ochrony interesów obronnych państwa, m.in. w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która nakazuje uwzględnianie potrzeb obronności i bezpieczeństwa państwa w dokumentach planistycznych.

MON: nie będzie precedensów

Resort jednoznacznie sprzeciwia się również pomysłom zmiany parametrów strefy TSA 10A, np. poprzez podniesienie jej dolnej granicy do 300 metrów nad terenem. Taki ruch – zdaniem MON – ograniczyłby możliwość wykonywania lotów szkoleniowych na małych wysokościach i stworzyłby precedens dla kolejnych inwestorów w innych rejonach kraju.

Co więcej, w najbliższych latach Siły Zbrojne RP planują wprowadzenie nowych typów statków powietrznych, co oznacza zwiększenie intensywności wykorzystania stref wojskowych, w tym także TSA 10A.

Jasny sygnał dla samorządów

Stanowisko Ministerstwa Obrony Narodowej jest czytelne: na obszarach gmin Pyrzyce, Pełczyce, Lipiany, Bielice i Warnice bezpieczeństwo państwa skutecznie blokuje rozwój nowych inwestycji wiatrowych. Dla lokalnych samorządów oznacza to konieczność uwzględniania wojskowych ograniczeń w planach zagospodarowania przestrzennego i rezygnację z dalszych starań o lokalizację farm wiatrowych na tych terenach – przynajmniej w dającej się przewidzieć przyszłości.

Facebook
Twitter
LinkedIn