W dniach 28–31 maja w hiszpańskim mieście Irun odbyły się Mistrzostwa Europy OCR 2026 (Obstacle Course Racing – Biegi Przeszkodowe). W reprezentacji Polski po raz drugi wystąpił pyrzyczanin Daniel Wiśniewski, który wraca do kraju z brązowym medalem indywidualnym oraz złotym medalem wywalczonym w rywalizacji drużynowej.
Po powrocie z Hiszpanii zawodnik podzielił się z redakcją „Pulsu Powiatu” swoimi emocjami i wspomnieniami z mistrzostw.
– Za mną dwa bardzo wymagające dni rywalizacji podczas Mistrzostw Europy OCR w kategorii AG 50+ i mogę śmiało powiedzieć, że były to mistrzostwa pełne emocji, walki i sportowej nieprzewidywalności – napisał Daniel Wiśniewski.
Pierwszego dnia zawodnicy rywalizowali na dystansie Short. Trasa liczyła nieco ponad 3 kilometry, ale była naszpikowana wymagającymi przeszkodami.
– Biegowo od startu prowadziłem swoją falę, a do miasteczka zawodów wbiegłem jako pierwszy. Tam zaczęła się prawdziwa walka. Do samego końca walczyłem o podium, ale na ostatnich metrach karnej pętli pechowo wypuściłem baniak z wodą i straciłem cenne sekundy – relacjonuje zawodnik.
Ostatecznie Daniel ukończył rywalizację na czwartym miejscu w Europie, tracąc do podium zaledwie osiem sekund. Wynik ten nabiera jeszcze większego znaczenia, jeśli weźmiemy pod uwagę, że spośród 880 startujących zawodników aż 480 nie ukończyło biegu.
Drugiego dnia odbyła się rywalizacja na dystansie Standard. Tym razem uczestnicy mieli do pokonania blisko 13 kilometrów trasy z przewyższeniem przekraczającym 500 metrów.
– Przez całą trasę tasowałem się między trzecim a czwartym miejscem. Walka trwała praktycznie do samego końca. Tym razem finisz należał do mnie i melduję się na mecie z trzecim miejscem Mistrzostw Europy OCR – napisał pyrzyczanin.
Brązowy medal był dla Daniela ogromnym sukcesem. Jak sam przyznaje, jadąc do Hiszpanii zakładał miejsce w pierwszej dziesiątce Europy.
– Wracam z czwartym miejscem i medalem Mistrzostw Europy. To pokazuje, że ciężka praca, poświęcenie i wiara w siebie mają sens. Jestem dumny, że mogłem reprezentować Polskę z orzełkiem na piersi i walczyć do końca – podkreśla sportowiec.
To jednak nie był koniec sukcesów reprezentanta Pyrzyc. Trzeciego dnia mistrzostw odbyła się rywalizacja sztafet narodowych. W kategorii 50+ Daniel Wiśniewski wspólnie z Jackiem Mizgalskim i Damianem Grzegorzycą sięgnęli po złoty medal i tytuł Drużynowych Mistrzów Europy.
– W sztafecie mieliśmy tylko jeden cel – pokonać Hiszpanów na ich własnym terenie. Każdy wykonał swoje zadanie perfekcyjnie, a na mecie mogliśmy świętować tytuł Mistrzów Europy – wspomina zawodnik.
Bilans startu Daniela Wiśniewskiego w Irun robi ogromne wrażenie:
4. miejsce – Short
Brązowy medal Mistrzostw Europy – Standard
Złoty medal Mistrzostw Europy – National Team 50+
– Dziękuję mojej rodzinie, przyjaciołom, sponsorom, trenerom oraz wszystkim, którzy wspierają mnie na tej sportowej drodze. To również sukces naszego małego miasta i dowód na to, że dzięki pasji, determinacji i ciężkiej pracy można spełniać nawet największe marzenia. Teraz czas na krótką regenerację i odpoczynek po mistrzostwach. Chwila oddechu i wracamy do pracy, bo kolejnym celem są Mistrzostwa Świata OCR w Irlandii.
Wracam z Hiszpanii z medalami, pięknymi wspomnieniami i jeszcze większą motywacją do dalszej walki – podsumował pyrzyczanin.
Sukces Daniela Wiśniewskiego to nie tylko osobiste osiągnięcie zawodnika, ale również powód do dumy dla całego powiatu pyrzyckiego. Gratulujemy znakomitego występu i życzymy kolejnych sukcesów na międzynarodowych trasach biegów przeszkodowych.