Reforma samorządowa w Polsce, funkcjonująca w obecnym kształcie od 1 stycznia 1999 roku, miała być jednym z filarów decentralizacji państwa po 1989 roku. Jej celem była demokratyzacja życia publicznego, wzmocnienie wspólnot lokalnych oraz bardziej efektywne zarządzanie usługami publicznymi. Trójstopniowy podział terytorialny – gmina, powiat i województwo – uzupełnił wcześniejsze przywrócenie samorządu gminnego w 1990 roku, a w 2002 roku wzmocniony został bezpośrednimi wyborami wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
Po ponad 25 latach funkcjonowania tej struktury coraz częściej powraca jednak pytanie o sens istnienia samorządu powiatowego w obecnym kształcie. Wątpliwości te szczególnie wyraźnie widać na przykładzie finansów i zakresu zadań realizowanych przez powiaty.
Jednym z podstawowych obowiązków powiatu jest utrzymanie i modernizacja dróg powiatowych. To właśnie infrastruktura drogowa najczęściej staje się dla mieszkańców najbardziej namacalnym miernikiem skuteczności władz. Tymczasem analiza uchwalonego w styczniu budżetu Powiatu Pyrzyckiego na 2026 rok rodzi poważne pytania. Na inwestycje drogowe zaplanowano kwotę 4 181 159,15 zł, co – jak przyznają zarówno mieszkańcy, jak i samorządowcy gminni – pozostaje dalekie od realnych potrzeb. Stan wielu dróg powiatowych od lat budzi zastrzeżenia, a społeczne oczekiwania rosną szybciej niż możliwości finansowe samorządu.
Koszt utrzymania Wydziału Dróg (bez wynagrodzeń pracowników oraz bez inwestycji) w 2025 roku wyniósł 2 939 905,38 zł. W 2026 roku planowane wydatki Wydziału Dróg (bez wynagrodzeń pracowników oraz bez inwestycji) to 3 671 515,47 zł. W wydziale zatrudnionych jest 12 osób, w tym 7 dróżników.
Na tym tle szczególnie wyraźnie rysują się koszty funkcjonowania administracji. W 2025 roku wynagrodzenia Zarządu Powiatu Pyrzyckiego wyniosły 691 401 zł, natomiast koszty całej administracji Starostwa Powiatowego w Pyrzycach sięgnęły 9 508 574 zł. W projekcie budżetu na 2026 rok zaplanowano ich wzrost do 9 798 245 zł. Oznacza to, że wydatki administracyjne wielokrotnie przewyższają środki przeznaczone na kluczowe inwestycje infrastrukturalne, najbardziej oczekiwane przez mieszkańców.
Takie proporcje coraz częściej stają się impulsem do publicznej refleksji nad rolą powiatów. Krytycy tego szczebla samorządu od lat wskazują na kilka powtarzających się problemów. Jednym z nich jest dublowanie zadań – kompetencje powiatów często nakładają się na zadania gmin lub administracji rządowej, m.in. w obszarze oświaty. Kolejnym argumentem są wysokie koszty utrzymania starostw, rad powiatu i zarządów, które – zdaniem przeciwników – mogłyby zostać ograniczone poprzez przekazanie części zadań bezpośrednio gminom lub województwom. Wskazuje się także na słabą samodzielność finansową powiatów, uzależnionych w dużej mierze od subwencji i dotacji z budżetu państwa, a także na niską identyfikację społeczną – dla wielu mieszkańców powiat pozostaje strukturą abstrakcyjną i znacznie mniej „bliską” niż gmina.
Ponadto powiat pyrzycki jest jednym z najmniejszych ludnościowo w województwie zachodniopomorskim. Według dostępnych danych GUS na koniec 2024 roku, powiat pyrzycki liczył 36 239 mieszkańców. Liczba ludności w powiecie wykazuje stałą tendencję spadkową (spadek o 9,9% w latach 2002-2024),
W tej perspektywie pojawiają się propozycje reform, zakładające przekazanie części kompetencji silniejszym gminom, a zadań o charakterze regionalnym – samorządom województw. Zwolennicy takich rozwiązań argumentują, że mogłoby to ograniczyć biurokrację i pozwolić na bardziej racjonalne wykorzystanie publicznych pieniędzy.
Z drugiej strony obrońcy samorządu powiatowego podkreślają jego rolę ponadgminną. To na tym poziomie funkcjonują m.in. szpitale powiatowe, urzędy pracy czy system zarządzania kryzysowego. Powiaty pełnią także funkcję koordynacyjną w obszarach, które wykraczają poza możliwości pojedynczych gmin, zwłaszcza tam, gdzie interes publiczny wymaga szerszego, ponadlokalnego spojrzenia.
Dyskusja o przyszłości samorządu powiatowego nie jest więc jednoznaczna. Dane budżetowe, takie jak te z Powiatu Pyrzyckiego, wyraźnie pokazują jednak napięcie pomiędzy kosztami administracji a efektami najbardziej odczuwalnymi dla mieszkańców. Czy powiaty powinny zostać zlikwidowane, czy raczej gruntownie zreformowane – to pytanie pozostaje otwarte. Jedno jest pewne: bez poważnej debaty o efektywności, finansowaniu i zakresie kompetencji tego szczebla samorządu, podobne wątpliwości będą powracać przy każdym kolejnym budżecie.
R.T.