Życie codzienne dawnych pyrzyczan

Życie codzienne dawnych pyrzyczan

              W najbliższych numerach Pulsu Powiatu zamierzamy prezentować naszym czytelnikom cykl artykułów o tematyce dotyczącej funkcjonowania gospodarstw domowych, zarówno tych z terenów wiejskich, jak i mieszczan żyjących w samych Pyrzycach (kiedyś Pyritz). Dlatego nasza gorąca prośba o akceptację tego pomysłu. Jednocześnie to pewnego rodzaju usprawiedliwienie, że podobnie jak w poniższym materiale, tak i pewnie w kolejnych, często zabraknie tradycyjnej widokówki, znanej z wcześniejszych numerów PP i nawiązującej do tytułu projektu, którego tradycyjną formę znacie Państwo już od 2010 roku: „Ze zbiorów kart pocztowych dr. Wojciecha Kuźmińskiego”.
         Będziemy starali się pisać o wszelkich sferach aktywności mieszkańców Pyrzyc, począwszy od przepisów kulinarnych, rodzaju świadczonych usług, warunkach handlu, poprzez stroje i zdobnictwo, a kończąc na miejscowych tradycjach. Będziemy również prezentować tzw. „fanty” odkrywane długo po latach od zakończenia wojny, znajdujące się w zbiorach miejscowych kolekcjonerów, a jednocześnie związane bezpośrednio z ziemią pyrzycką.
Tytułem wprowadzenia prezentujemy właśnie, nie jak zwykle tradycyjną widokówkę, a drobny zbiór wyrobów porcelanowych dotyczących miasta Pyrzyce.

            Na fotografii można zauważyć m.in.: solniczkę, filiżanki, popielniczkę, gwizdek bractwa kurkowego – te akurat są bogato zdobione (znanymi motywami miejskimi) i zapewne nie były przedmiotem codziennego użytku. Nie zostały również wykonane przez miejscowych rzemieślników, bowiem są wynikiem najwyższego kunsztu i sygnowane przez np. bawarskich liderów zdobnictwa. Takie fanty określane były jako „Petit Tour”. Skąd wzięła się nazwa „Mały objazd”? Otóż w XVIII i jeszcze do połowy XIX wieku młodzież z dobrych domów odbywała tour, by poznać lepiej swój region. Podczas owych wycieczek krajoznawczych nie tylko podziwiano zabudowę i piękno natury, ale dokonywano także zakupów. Pamiątki zachwyciłyby dzisiejszych szperaczy, którzy narzekają na szerzącą się wszędzie plagę gadżetów wyprodukowanych w Chinach. Otóż z wypraw i eskapad przywożono porcelanę ozdobioną krajobrazami z podziwianych miejsc. Takie dotyczyły również przedwojennych Pyrzyc.
dr. Wojciech Kuźmiński