Kabel elektryczny pod kołami

Kabel elektryczny pod kołami

Do redakcyjnej poczty wpływają różne tematy, najczęściej są to sugestie, o czym powinniśmy napisać. Czasami są to sprawy, problemy, których czytelnik – mieszkaniec powiatu pyrzyckiego nie załatwił w jakimś urzędzie tak, jak by chciał i prosi nas o pomoc. A czasami są to prośby o interwencję w sprawie ważnej, której czytelnik sam nie chce poruszać ani zgłaszać.
W ubiegłym tygodniu, dzień po bardzo burzliwej sesji Rady Miejskiej w Pyrzycach, na naszą reakcyjną pocztę otrzymaliśmy maila informującego nas o przeciąganiu od kilku miesięcy kabla elektrycznego w poprzek ulicy Kościuszki, jadąc od strony miasta za PPK. Jak czytamy w mailu, od kilku miesięcy w ten sposób jeden z inwestorów prowadzi do siebie, do celów budowlanych energię elektryczną. Na dowód, czytelnik dołączył do opisu sytuacji kilka zdjęć i poprosił, żeby coś z tym zrobić. W związku z tym, że droga jest powiatowa, skierowaliśmy zapytanie do pana starosty, czy jego drogowe służby wiedzą coś na w/w temat, a pytania były następujące:
1. Jakie opłaty wniósł inwestor z tytułu zajęcia pasa drogowego i za jaki okres?
2. Dlaczego przewody energetyczne nie są odpowiednio zabezpieczone i oznakowane?
3. Jakie konsekwencje grożą inwestorowi w takim przypadku, jak na załączonej fotografii?
Na nasze zapytanie odpowiedział Marek Kibała, dyrektor wydziału komunikacji: „W odpowiedzi na pismo z dnia 29.112019 r. w sprawie kabla elektrycznego ułożonego w poprzek ul. Kościuszki w Pyrzycach przekazuję następujące informacje:
Ad. 1) Inwestor nie wystąpił z wnioskiem o zajęcie pasa drogowego do Zarządcy Drogi i samowolnie umieścił w poprzek drogi przedmiot (kabel elektryczny) mogący spowodować niebezpieczeństwo w ruchu drogowym.
Ad. 2) Przewód elektryczny bez odpowiedniego zabezpieczenia i oznakowania został umieszczony w poprzek ulicy bez zgody i wiedzy Zarządcy Drogi.
Ad. 3) W myśl art. 91 Kodeksu wykroczeń: „Kto zanieczyszcza drogę publiczną lub na tej drodze pozostawia pojazd lub inny przedmiot albo zwierzę w okolicznościach, w których może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym, podlega karze grzywny do 1500 zł albo karze nagany”.
Nadmieniam jednocześnie, że Zarządca Drogi z chwilą powiadomienia o istniejącym zagrożeniu na drodze powiadomił Komendę Powiatową Policji w Pyrzycach, Posterunek Energetyczny w Pyrzycach oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Pyrzycach”.
Nieoficjalnie wiemy, że energia elektryczna dostarczana była kablem w poprzek drogi do inwestycji jednej z pyrzyckich fundacji, która buduje właśnie tam obiekt, a dokładnie, kto jest odpowiedzialny za narażenie przejeżdżających ulicą Kościuszki na niebezpieczeństwo wyjaśnią powiadomione przez starostwo służby, a dziś można przejeżdżać ulicą bez obaw.
P.S.
Pewnie Państwo zauważyli, że często wskazuje na analogie między polską rzeczywistością, a scenami z naszych rodzinnych komedii.
I tym razem nie mogę się oprzeć wrażeniu, że powyższa sytuacja żywcem wyjęta jest z komedii „Pieniądze to wszystko”, tyle że tu jakoś nam nie do śmiechu.

RT