You are currently viewing I po co było Wicher do SKO ciągać?

I po co było Wicher do SKO ciągać?

Gmina Przelewice w związku z uchybieniami (jak twierdzi skarbnik gminy Danuta Ostrowska i wójt Mieczysław Mularczyk) zażądała od Stowarzyszenia Ludowego Klubu Sportowego „Wicher” w Przelewicach zwrotu 11 160,00 złotych dotacji celowej przyznanej na działalność klubu w 2018 roku. Wszelkie wyjaśnienia klubu, próby zażegnania konfliktu, zakończyły się fiaskiem, wójt wydał decyzję o zwrocie w/w kwoty, a Wicher Przelewice odwołał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które 14 sierpnia podjęło decyzję w powyżej sprawie. Kolegium w trzyosobowym składzie uchyliło decyzję wójta Gminy Przelewice z dnia 18.04.2019 i umorzyło postępowanie pierwszej instancji w całości. Oznacza to, że podjęta przez wójta Mieczysława Mularczyka decyzja w sprawie zwrotu 11 160,00 zł została uchylona, a wójt może jeszcze raz przeanalizować dokumenty w sprawie i jeszcze raz podjąć decyzję .
„Sprawę uważam za zamkniętą, nie będziemy już jej ponownie rozpatrywać” – przekazał nam wójt Mieczysław Mularczyk. A oto jak ocenia całą sytuację wiceprezes Wichra Przelewice Ewa Kraśniańska:
– „Dla nas cała sytuacja jest dalece niezrozumiała, działamy społecznie dla dobra klubu, staramy się dbać o powierzony nam majątek, rozsądnie gospodarować przyznaną dotacją, a tu nagle zostajemy posądzeni o niegospodarność, przekroczenie wydatków. Sprawa została wywołana podczas jednej z sesji Rady Gminy w Przelewicach, stała się medialna, a my wielokrotnie byliśmy pytani przez mieszkańców naszej gminy, kibiców, o co w tym wszystkim chodzi i do dziś nie potrafimy na to pytanie odpowiedzieć. Cieszę się, że wójt podjął decyzję o zamknięciu sprawy, ale niesmak pozostał, może byłoby dobrze, gdyby ktoś, kto wywołał całą aferę na najbliższej sesji przeprosił, nie mnie, czy prezesa, ale wszystkich, którzy się z Klubem Wicher Przelewice utożsamiają i dla niego społecznie nadal pracują, mimo tego co nas spotkało ze strony władz gminy”.

Poniżej decyzja SKO20190827160135 WWW


RT