Gmina Przelewic bez wicewójta

Gmina Przelewic bez wicewójta

 Od 17 lutego 2020 do 30 października 2020 roku w gminie Przelewice panowała trójwładza, samorządem pięciotysięcznej gminy kierowali wójt, zastępca wójta i sekretarz gminy. Jak się okazało po ponad 8 miesiącach, obaj panowie nie za bardzo się dogadują, a spór o sposób zagospodarowania majątku ogrodu i o to, komu go przekazać przepełnił czarę i zastępca wójta Marek Kowalczuk złożył 30 września 2020 roku wypowiedzenie, które wójt Mularczyk podpisał tego samego dnia. Przypomnijmy, że nowy zastępca wójta otrzymał od wójta gminy na dobry początek 3800 zł wynagrodzenia zasadniczego, do tego 1760 zł dodatku funkcyjnego, co dało łącznie 5560 zł brutto. Radni gminy Przelewice, niezbyt przychylni zmianom kadrowym, uznali, że skoro jest wicewójt, to i roboty na jednego przypadnie mniej. Zatem obniżyli wójtowi wynagrodzenie o 3106.00 zł brutto, z dotychczas otrzymywanej kwoty 9392,00 zł brutto do 6286 zł brutto. Logika podpowiada, że skoro już nie ma w budżecie kosztów wicewójta, to Rada Gminy Przelewice przywróci Mularczykowi wynagrodzenie z początku roku. Czy tak się stanie, zobaczymy. W załączeniu publikujemy wypowiedzenie Kowalczuka z dnia 30.09.2020 z natychmiastową pisemną zgodą podpisaną przez wójta.